www.gryfino.info Strona Główna www.gryfino.info
Forum Mieszkańców Gryfina

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

GRYFINO.INFO - PORTAL MIESZKAŃCÓW STARTUJE:

w fazie testów
Kliknij


Poprzedni temat «» Następny temat
Gryfino bez barier?
Autor Wiadomość
Pawulon 
Generał


Imię: Paweł
Wiek: 22
Dołączył: 30 Kwi 2005
Posty: 1938
Skąd: Gryfino
Wysłany: Pon Gru 14, 2009 11:42   Gryfino bez barier?

Przełammy nieprzełamane...

Gryfino bez barier

W ostatnim z naszych numerów ukazał się artykuł "Bariery (nie) do przełamania", dotyczący problemów, jakie napotykają w naszym mieście niepełnosprawni. Spotkał się on z ogromnym odzewem ze strony osób niepełnosprawnych, ich rodzin oraz zaangażowanych w zwalczanie barier radnych. Postanowiliśmy jeszcze bardziej naświetlić ten problem powołując się na opinie naszych źródeł, które z różnych względów pragnęły pozostać anonimowe

Trzy tysiące
Jeden z naszych czytelników przywołał nam szokujące dane dotyczące ilości niepełnosprawnych w naszym mieście. - PCPR nieźle działa, podobnie jak Mops, z tym, że oni nie są od tego, żeby likwidować bariery. Są natomiast od tego, żeby przekazywać zasiłki, dofinansowywać zakup dla osób niepełnosprawnych. Prowadzone były wyliczenia i jak okazuje się, 10% społeczeństwa gryfińskiego, jeżeli chodzi o gminę, to są osoby z orzeczeniami o niepełnosprawności! Około 3 tysięcy na wszystkich obywateli - przytoczył z poruszeniem. Liczba ta oczywiście nie odnosi się tylko do osób poruszających się na wózkach inwalidzkich czy o kulach. Oświadczenia takie mogą posiadać również np. niewidomi, niedosłyszący, a nawet osoby dotknięte chorobą nowotworową.

Fundacja? Stowarzyszenie?
Dowiedzieliśmy się również o planach założenia stowarzyszenia, które miałoby pomóc przy likwidowaniu barier, które napotykają osoby niepełnosprawne. - Chcieliśmy założyć jakąś fundację albo stowarzyszenie. Zawsze jednak napotykamy ścianę nie do przejścia. Teraz mi się wydawało, że będzie o wiele łatwiej, w kilka osób wpadliśmy na pomysł, żeby powołać przy burmistrzu zespół do spraw likwidacji barier. Wszystkich barier, nie tylko architektonicznych, ale też społecznych, zawodowych itd. Do zespołu miałyby wejść osoby, które zajmują się na co dzień osobami niepełnosprawnymi, a więc przedstawiciele stowarzyszeń osób niepełnosprawnych np. związku niewidomych, niedosłyszących, warsztatów terapii zajęciowej oraz troje radnych, którzy zajmują się tym w radzie miejskiej - jak dowiedzieliśmy się, osobami tymi mieli najprawdopodobniej zostać dr Karpierz, pani Wanda Kmieciak oraz radny Rafał Guga. Jednak, jak podaje nasze źródło akcja niestety została zdławiona w zarodku. - Wszystko wyglądało na to, że wszystko jest na dobrej drodze. Niestety, pan naczelnik zrobił wszystko, żeby to nie weszło w życie. Dramat. A pomysł był konkretny. Ten zespół miałby w 3 mies., może w pół roku, wypracować wnioski, powołać odpowiednią komórkę np. komisję przy radzie miejskiej. Ich zadaniem byłoby przejście przez całe Gryfino i wypisanie barier architektonicznych, czyli np. ocenienie "tu chodnik w dół, tu w górę". Po czym byłoby to po kolei realizowane. Obniżenie chodników to najmniejszy problem, większym są np. windy - w starostwie nie ma windy, w urzędzie jest tylko na parter, petenci nie mogą dojechać nawet do burmistrza, który jednak mówi, że w razie potrzeby zejdzie na dół - reasumuje nasz Czytelnik.

Likwidacja barier społecznych
Pomoc niepełnosprawnym to nie tylko przełamywanie barier architektonicznych. To także wyciąganie niepełnosprawnych z domu. Zrodził się pomysł na zorganizowanie imprezy integracyjnej, na którą zaproszono by jakąś gwiazdę. Podczas koncertu mieliby się wspólnie bawić zarówno niepełnosprawni jak i pełnosprawni. W końcu wszyscy jesteśmy tacy sami. - Pamiętam, kiedyś było takie święto w Szczecinie, odbywało się pod hasłem "Szczecin bez barier". Na dziedzińcu Zamku Książęcego wystąpiła Maryla Rodowicz, która przyciągnęła rzesze ludzi. Wszyscy byli naprawdę zadowoleni. Wtedy ktoś mógłby zobaczyć ile faktycznie osób na wózkach mamy. Do tego dojdą jeszcze osoby niewidome, niedosłyszące, itd. To okaże się, że to spory problem - przytoczył nam swoją ideę Czytelnik.

Schody ruchome?
Problemy niepełnosprawnych poruszane są także na gryfińskim forum, którego użytkownicy od dawna marzą o ruchomych schodach, które ułatwiłyby osobom poruszającym się na wózkach inwalidzkich, starszym czy rodzicom z wózkami dziecięcymi przemieszczanie się na Górny Taras. Fantazje te w sposób ironiczny puentuje Internauta Wacław. - Proponuję, aby schody te zaczynały się przy nowo powstającym nabrzeżu, a kończyły się na wysokości kościoła na Górnym Tarasie. Powstanie dzięki temu główna magistrala "schodowa" i będzie można dobudowywać do niej schody odchodzące od niej poprzecznie. Należy także zastanowić się, czy aby nie zbudować schodów z Górnego Tarasu na osiedle Południe, tak, aby zahaczały o górkę miłości - czytamy w jednym z jego postów. Jak dowiedzieliśmy się, schody ruchome to pomysł raczej nierealny. - Możliwe, że kiedyś stosowało się schody ruchome zewnętrzne, ale rozwiązania takie stosuje się raczej zawsze pod dachem, chyba, żeby to zadaszyć. Te schody nie muszą jednak być problemem, ale musiałaby być jakaś alternatywa. W większych miastach stosuje się taksówki dla niepełnosprawnych. Można też spróbować tę barierę jakoś ominąć. Teoretycznie można przejść na około, ale chodnik jest niestety kiepski. Poza tym, z której strony by się nie szło, to praktycznie wszędzie napotyka się na schody... np. koło Netto - odpowiedział, poproszony o opinię, jeden z gryfińskich radnych.

Chodniki
- Wszyscy krzyczą, że trzeba budować, naprawiać drogi. Ale tak naprawdę powinno zająć się chodnikami, bo w centrum miasta mamy dramat! Sztandarowy przykład to to, co się dzieje na ulicy flisaczej. Powstało "Bricomarche" i aby tam dojść są dwie możliwości - z jednej strony chodnik, który kończy się na wysokości boiska przy miasteczku rowerowym, i dalej jest tylko ścieżka, a przecież niekiedy dostać się trzeba do takich instytucji jak np. sanepid. Z drugiej strony natomiast chodnik jest szerokości nawet nie metra i jeszcze ze środka wystaje latarnia - usłyszeliśmy od rozgoryczonego Czytelnika. Ta sama osoba wspomniała również o problemach z pójściem do kina, gdzie wózek musi zostać wniesiony na górę, gdyż nie ma tam innego rozwiązania oraz o nieprzygotowaniu restauracji, pubów i innych lokali w naszym mieście, na przyjęcie osób niepełnosprawnych.

Reorganizacja w oświacie
Według naszych Czytelników również gryfińskie szkoły są niedostosowane do potrzeb niepełnosprawnych uczniów. A przecież i tacy muszą się w nich kształcić. Doszły do nas także słuchy, że planowana jest reorganizacja oświaty. W szkole podstawowej nr 1 ma być tworzony oddział gimnazjalny. - Miały być stworzone dwie windy dla niepełnosprawnych w zespole szkół na Górnym Tarasie i właśnie w SP 1. W "jedynce" dlatego, że są tam klasy integracyjne. W zespole szkół, ponieważ jest to największa placówka w Gryfinie, były tam osoby niepełnosprawne, więc jest to na wskroś pożyteczne. Okazuje się, że kiedy zrobi się oddziały gimnazjalne w "jedynce", to ewentualnie wszyscy uczniowie niepełnosprawni będą chodzić właśnie tam. Chce się zrezygnować z windy w zespole szkół. Gdy się o tym dowiedziałem to się aż zagotowałem. Bo my tak łatwo rezygnujemy z pomocy niepełnosprawnym. W każdej placówce oświatowej powinna być winda. Nie można dziecku kazać, kiedy, odpukać, zdarzy mu się wypadek i zacznie, choćby przez krótki czas, jeździć na wózku, przenosić się do "jedynki", opuszczać swojego środowiska i swoich kolegów. Na dodatek, w zespole szkół przy Iwaszkiewicza, jest tzw. aula 750-lecia, której tak naprawdę część osób nigdy w życiu na oczy nie zobaczy, bo schody tam są nie do pokonania dla osób na wózku - stwierdza jeden z Czytelników.

Świetlica
Nasze źródło, informuje także, że do radnych zwróciło się kilka matek dzieci niepełnosprawnych, chcących otworzyć w Gryfinie świetlicę czy hotelik, gdzie mogłyby zostawiać dzieci pod opieką zdrowych osób, pełniących tam dyżur, aby czasami odpocząć czy wyjechać gdzieś, podczas, gdy osoba niepełnosprawna musi zostać. - Pomysł jest rewelacyjny. Problem polega na tym, że potrzebne są na to pieniądze. Panie chciałby się ubiegać o środki pomocowe, warunkiem jest jednak posiadanie siedziby. Najpierw myślano o budynku szkoły w Borzymiu, który stoi i niszczeje, ale pomysł upadł. Kolejną ideą była adaptacja budynku po Wojskach Ochrony Pogranicza, przy ulicy szczecińskiej. Piękny budynek. Na dzień dzisiejszy, z tego co wiem, pomysł również upadł. To jest właśnie największy ból, że one chcą coś robić, ale nie mają znikąd wsparcia - poinformował nas radny.

A może asystent?!
Pewne sposoby na złagodzenie bądź likwidację problemów niepełnosprawnych istnieją. Jeden z naszych Czytelników przytacza przykładowe rozwiązanie, które z powodzeniem wdrożono w Szczecinie. - Tam funkcjonuje coś takiego jak asystent osoby niepełnosprawnej. Osoby niepełnosprawne maja do dyspozycji czy nawet zadzwonią, że chcą coś załatwić - przychodzi asystent i pomaga w tym. Druga sprawa - zatrudnienie w urzędach miejskich osób do nauki języka migowego. Z pół roku temu czy rok, nie pamiętam dokładnie, była taka akcja. Chętnego pracownika przeszkala się w tym kierunku. Nic nie jest podchwycone - ubolewa.

Wzorem "Laguna"
Po przeprowadzeniu rozeznania okazało się, że najlepiej przystosowanym pod kątem osób niepełnosprawnych budynkiem jest gryfiński aquapark "Laguna". Wynika to z tego, że od razu zaplanowano, aby takie ułatwienia się tam znalazły. Na poszczególne piętra można dostać się windą, a każdy poniedziałek na basenie jest nastawiony szczególnie na osoby niepełnosprawne. Okazuje się także, że to jedno z niewielu miejsc, w których niepełnosprawny może wypić piwo czy zjeść kolację w restauracji, nie musząc obawiać się przeszkód architektonicznych.

Niby dobrze, ale...
Na co dzień, wydawać by się mogło, że nasze Gryfino jest w miarę dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Jak się jednak okazuje zwykły krawężnik może czasami oznaczać barykadę nie do przejścia. A przecież lata lecą, jesteśmy coraz starsi i kiedyś, niektórzy wcześniej, inni później, również i my możemy odczuć te niedogodności. Wystarczy wypadek albo starość i laseczka przy boku. Każdy może znaleźć się po drugiej stronie, dlatego wspólnie łammy wszelkie bariery, które napotykają niepełnosprawni - zarówno te architektoniczne, jak i społeczne.

Paulina Bartczak
_________________
http://www.poema.art.pl/s...on_slupnik.html
 
     
Queen Crimson 
Kapitan



Imię: Lukrecja
Wiek: 31
Dołączyła: 17 Gru 2006
Posty: 186
Skąd: wszechobecna
Wysłany: Pon Gru 14, 2009 21:26   

ok. a gdzie zdanie władz miasta na ten temat? bez stanowiska drugiej strony to bardzo nieprofesjonalny tekst.
_________________
Władza czyni głupim.

Wolność jest zawsze i jedynie wolnością dla tych, którzy myślą inaczej.

Niech nienawidzą, byleby się bali.
 
 
     
Pawulon 
Generał


Imię: Paweł
Wiek: 22
Dołączył: 30 Kwi 2005
Posty: 1938
Skąd: Gryfino
Wysłany: Wto Gru 15, 2009 07:38   

Jeżeli masz jakieś uwagi do naszej dziennikarki i chcesz ją czegoś nauczyć, jako starsza i doświadczona koleżanka, to myślę, że wypadałoby napisać to w wiadomości prywatnej. No, chyba, że chciałaś ją po prostu zdyskredytować...

Jakie to smutne, że niektórzy chcą godziny czyjejś pracy podsumować wyłącznie jednym nieprzychylnym zdaniem...

A sam tekst, wnosi, moim zdaniem, wiele nowych informacji na temat, który w Gryfinie jest często omijany i przemilczany.
_________________
http://www.poema.art.pl/s...on_slupnik.html
 
     
Queen Crimson 
Kapitan



Imię: Lukrecja
Wiek: 31
Dołączyła: 17 Gru 2006
Posty: 186
Skąd: wszechobecna
Wysłany: Wto Gru 15, 2009 09:44   

wskazałam jedynie na jednostronność materiału.
jeżeli boisz się krytyki, nie publikuj
jeżeli publikujesz, bierz odpowiedzialność za słowa i licz się z krytyką.
_________________
Władza czyni głupim.

Wolność jest zawsze i jedynie wolnością dla tych, którzy myślą inaczej.

Niech nienawidzą, byleby się bali.
 
 
     
Pawulon 
Generał


Imię: Paweł
Wiek: 22
Dołączył: 30 Kwi 2005
Posty: 1938
Skąd: Gryfino
Wysłany: Wto Gru 15, 2009 15:33   

Queen Crimson napisał/a:
wskazałam jedynie na jednostronność materiału.
jeżeli boisz się krytyki, nie publikuj
jeżeli publikujesz, bierz odpowiedzialność za słowa i licz się z krytyką.





A Ty czytaj ze zrozumieniem. To nie jest mój tekst, a Pauliny Bartczak, co zresztą napisane jest na końcu artykułu...Czyżbyś nie doczytała do końca, a już zaczęła wydawać oceny...?
A może ja mam brać "odpowiedzialność za słowa" naszej dziennikarki...?
_________________
http://www.poema.art.pl/s...on_slupnik.html
 
     
Queen Crimson 
Kapitan



Imię: Lukrecja
Wiek: 31
Dołączyła: 17 Gru 2006
Posty: 186
Skąd: wszechobecna
Wysłany: Wto Gru 15, 2009 15:51   

mogłabym powiedzieć o Tobie to samo, czytaj ze zrozumieniem. ocena, jeżeli jakaś jest, jest do tekstu a nie autora. jesteś współodpowiedzialny, ponieważ to Ty wrzuciłeś ten tekst. napisałam co jest nie tak, jest anonimowe źródło informacji i żadnej konfrontacji ze stroną decydującą. acha budynek po Wojskach Ochrony Pogranicza, przy ulicy Szczecińskiej to nowa siedziba gryfińskich warsztatów terapii zajęciowej.
a co do dyskredytacji, o jakiej wspomniałeś. to jakieś nieporozumienie. gdyby podobną uwagę zgłosił zwykły czytelnik to jakby zostało to odebrane?
_________________
Władza czyni głupim.

Wolność jest zawsze i jedynie wolnością dla tych, którzy myślą inaczej.

Niech nienawidzą, byleby się bali.
 
 
     
Inqa 
Starszy szeregowy


Imię: Paulina
Wiek: 22
Dołączyła: 17 Gru 2009
Posty: 14
Skąd: Gryfino
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 09:25   

Pawełku, masz rację, to próba zdyskredytowania artykułów w naszej gazecie. Skoro nie udaje się inaczej, to wszystkie chwyty dozwolone :)

A w odpowiedzi na zarzuty mogę odpowiedzieć, że nasi Czytelnicy są naprawdę inteligentni i zapewne wiedzą skąd ta "jednostronność" artykułu. Powód jest prosty - temat będzie kontynuowany. To był obszerny tekst, a chyba logicznym jest, że nie poświęcimy całej gazety jednemu tematowi!

Co do anonimowych źródeł... Nie wszyscy chcą się pchać na afisz przed zbliżającymi wyborami. Są osoby, które działają dla idei, których celem jest dobro gryfinian. I kimś takim jest tutaj mój najważniejszy Rozmówca.

Tyle gwoli wyjaśnienia. Chociaż wydaje mi się, że można było się tego samemu domyśleć :)
Mawiają, że prawdziwa sztuka obroni się sama. Tak też jet w przypadku "Nowych 7 Dni Gryfina"!

[ Dodano: Czw Gru 17, 2009 09:34 ]
A co do "nieprofesjonalności tekstu". Komentarz pod nim w takim razie, również muszę uznać za nieprofesjonalny, bo jednostronny :)

Krytyki się nie boję, bez obaw. Człowiek się uczy na błędach, więc KONSTRUKTYWNA krytyka jest wręcz wskazana. W tym przypadku jednak była zbyt jałowa. Gdyby nie miała na celu dyskredytacji, to nie zostałaby napisana publicznie.
Pytanie - czy zostałaby odebrana inaczej, gdyby napisał ją "zwykły" Czytelnik? Możliwe. Pełniąc pewne funkcje trzeba się liczyć, że nie wszystko wypada. Jest też coś takiego jak etyka i etykieta zawodowa. Mimo wszystko takie teksty, choćby nawet życzliwe, zawsze będą odbierane w ten sposób.

Pozdrawiam :)
 
     
maciek 
Porucznik


Wiek: 30
Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 148
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 12:57   

Inqa napisał/a:
Pawełku, masz rację, to próba zdyskredytowania artykułów w naszej gazecie. Skoro nie udaje się inaczej, to wszystkie chwyty dozwolone :)


Pawulon napisał/a:
Jeżeli masz jakieś uwagi do naszej dziennikarki i chcesz ją czegoś nauczyć, jako starsza i doświadczona koleżanka, to myślę, że wypadałoby napisać to w wiadomości prywatnej. No, chyba, że chciałaś ją po prostu zdyskredytować...


Jesteście jeszcze bardzo młodzi i tylko dlatego nie będę odnosił się do tego, jak odbieracie pewne fakty. Jako starszy kolega, życzę więcej pokory, a nie doszukiwania się w każdej wypowiedzi personalnych ataków. :sheep
_________________
Maciek Puzik
 
 
     
ja4r 
Generał


Imię: Jarek
Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 1287
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 13:12   

A Ty Maćku co - już pochylony nad grobem? :wink: Stary się odezwał :lol:
 
     
Queen Crimson 
Kapitan



Imię: Lukrecja
Wiek: 31
Dołączyła: 17 Gru 2006
Posty: 186
Skąd: wszechobecna
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 13:33   

dyskredytacja- o matko boska dziennikarska!! niebezpiecznie paranoicznie. chcecie tak myśleć, wolna wola. Ale to śmieszne jest, bardzoooooo.
i tłumaczenie. .. oj oj domyśleć się, wywnioskować, logiczne itp. tekst dziennikarski, jeśli koleżanka nie wie, ma być napisany konkretnie, prosto, zrozumiale i rzetelnie. jeśli miała być jakaś kontynuacja powinno się to zasygnalizować. i nie ma czegoś takiego jak domyślanie się. nie piszę tego teraz jako dziennikarz ale czytelnik.
„etyka i etykieta zawodowa” oj mało wiecie o branży mało.

Powtórzę za Maćkiem, więcej pokory.
_________________
Władza czyni głupim.

Wolność jest zawsze i jedynie wolnością dla tych, którzy myślą inaczej.

Niech nienawidzą, byleby się bali.
 
 
     
Ulv 
Generał


Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 1832
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 13:45   

Księżniczka, Paweł - spokój mi tu dzieciaki!!!
_________________
Mniej dbam o to, aby być uwielbiany. Mam być skuteczny. I jestem !!! (ULV) Umieć wyczuć Who's who. (Ducy)
 
     
Pawulon 
Generał


Imię: Paweł
Wiek: 22
Dołączył: 30 Kwi 2005
Posty: 1938
Skąd: Gryfino
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 16:02   

Tomek Miler kiedyś napisał, że on konkurencji nie będzie oceniał, bo ma takie zasady. Bardzo mi się to spodobało i przyswoiłem to sobie - nie czynię tego. Ty natomiast, z tego co czytam, starasz nam się powiedzieć: NIE PISZCIE TAK, TYLKO...

Nie rozumiem też, dlaczego idziesz w zaparte, że Twoje słowa nie są dyskredytacją...czy aby na pewno słowa " bez stanowiska drugiej strony to bardzo nieprofesjonalny tekst", to nie jest jasny sygnał dany czytelnikowi, że w "Nowych 7 Dniach Gryfina" artykuły są nierzetelne? Gdyby Ci zależało, aby kogokolwiek czegoś nauczyć, to zrobiłaś to po cichu, w wiadomości prywatnej, dając jakieś wskazówki. Ale nie, wolałaś wypowiedzieć się tak, aby przeczytało to dużo większe gremium...

Queen Crimson napisał/a:
bez stanowiska drugiej strony to bardzo nieprofesjonalny tekst.


Queen Crimson napisał/a:
tekst dziennikarski, jeśli koleżanka nie wie, ma być napisany konkretnie, prosto, zrozumiale i rzetelnie. jeśli miała być jakaś kontynuacja powinno się to zasygnalizować. i nie ma czegoś takiego jak domyślanie się. nie piszę tego teraz jako dziennikarz ale czytelnik.


Więc pisz tak dalej, a ja prosiłbym, abyś nie wcielała się w rolę nauczyciela i mentora, bo ja osobiście pisać to mogę się uczyć od Pawła Reszki, Henryka Martenki czy nawet od Dariusza Jachny, a on od dziennikarki konkurencyjnej gazety, która postępuje nieżyczliwie. I nie ma czegoś takiego, że piszesz teraz jako czytelnik, a nie dziennikarz. Też chciałbym tak sobie skakać z roli w rolę, ale nie jest to możliwe, zawsze jesteśmy utożsamiani z miejscem swojej pracy, a moim zdaniem komentować konkurencji po prostu nie wypada.

I nie pisz proszę teksty typu: więcej pokory, mało wiecie o branży, itd, bo nasz młody wiek, jak widać, nie przeszkodził trwać, i to w bardzo dobrej kondycji, "Nowym 7 Dni Gryfina" na rynku już od 8-9 miesięcy, mimo, że odpowiedzialność jest wielka.

Lubię Cię, ale według mnie zachowałaś się bardzo nieetycznie.
_________________
http://www.poema.art.pl/s...on_slupnik.html
 
     
Ulv 
Generał


Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 1832
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 16:29   

Marysiu, Pawełku nie róbcie tego!
Proszę was Kochani Przyjaciele.
Nie twórzcie takich barier
To jest złe. Nikomu i niczemu nie służy za wyjątkiem waszych przciwników w większości wspólnych.
MIejcie odmienne zdania, inne szaty graficzne, własne spojrzenia, ale nie skaczcie sobie do oczu.
Kochamy was.
_________________
Mniej dbam o to, aby być uwielbiany. Mam być skuteczny. I jestem !!! (ULV) Umieć wyczuć Who's who. (Ducy)
 
     
Pawulon 
Generał


Imię: Paweł
Wiek: 22
Dołączył: 30 Kwi 2005
Posty: 1938
Skąd: Gryfino
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 16:33   

Spokojnie, panie Tadeuszu, ja to traktuję tylko jak wymianę poglądów, mam zamiar utrzymywać z Queen takie same stosunki, oczywiście jeżeli ona będzie chciała, jak wcześniej :smile:
_________________
http://www.poema.art.pl/s...on_slupnik.html
 
     
Queen Crimson 
Kapitan



Imię: Lukrecja
Wiek: 31
Dołączyła: 17 Gru 2006
Posty: 186
Skąd: wszechobecna
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 16:38   

Paweł, nie dopowiadał sobie tego czego nie nie ma i co nie zaistniało. Jesteś dziwnie przewrażliwiony. Nie zarzucaj mi nieetycznego zachowania, bo jako czytelnik mogę się odnieść do wszystkiego. Nie wiem co sobie wmawiasz i za kogo się uważasz, pisząc, że jesteśmy utożsamiani z miejscem swojej pracy. Praca to praca, tak się robi pieniądze. Po za tym jesteśmy zwykłymi ludźmi, zjadaczami chleba i czytelnikami i nikim więcej.
napisałam, że tekst jest jednostronny, i w ten sposób nieprofesjonalny, jako czytelnik odczułam niedosyt informacji i brak wyczerpania tematu. Od razu atak z waszej strony. Bez sensu.
Wejdź sobie na na forum Głosu Szczecińskiego, tam jest dopiero krytyka tekstów i dziennikarzy. Jakoś nikt się tym za bardzo nie przejmuje. Kiedy na tym forum ktoś np. ma uwagi do tego co jest w GG, dyskusja kończy się po dwóch postach. I nikt nikomu komu nie zarzuca, że go krytykuje więc jest to dyskredytacja. Paweł, daj na luz.
Publikujesz więc liczysz się z krytyką, kogokolwiek.

I nie jesteś moją konkurencją, nasze macierzyste redakcje funkcjonują jednak trochę inaczej.
_________________
Władza czyni głupim.

Wolność jest zawsze i jedynie wolnością dla tych, którzy myślą inaczej.

Niech nienawidzą, byleby się bali.
 
 
     
Ulv 
Generał


Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 1832
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 16:48   

Queen Crimson napisał/a:
nasze macierzyste redakcje funkcjonują jednak trochę inaczej.


Bardzo szybko okaże się, jak jesteście wszycy potrzebni. Nie sobie! Gryfinu i naszej gminie! Ja to widzę, ja to wiem! Jeśli chcecie, pragniecie jakichkolwiek zmian.
Będę wam przeszkadzał ile mogę, bo to jest złe!!!
W końcu zapakuję was pod wspólny kocyk i wyjaśnicie sobie wszystko patrząc w oczy. :banan
Wówczas nie będzie już żadnych barier. :mrgreen:
_________________
Mniej dbam o to, aby być uwielbiany. Mam być skuteczny. I jestem !!! (ULV) Umieć wyczuć Who's who. (Ducy)
 
     
Pawulon 
Generał


Imię: Paweł
Wiek: 22
Dołączył: 30 Kwi 2005
Posty: 1938
Skąd: Gryfino
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 16:57   

Całkowicie się nie zrozumieliśmy, no ale trudno, nie ma co tego dalej ciągnąć.



Co jest złe panie Tadeuszu? Prasa?! :mrgreen:
_________________
http://www.poema.art.pl/s...on_slupnik.html
 
     
Inqa 
Starszy szeregowy


Imię: Paulina
Wiek: 22
Dołączyła: 17 Gru 2009
Posty: 14
Skąd: Gryfino
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 18:36   

No cóż. Fakt - i ja i Paweł jesteśmy młodzi. Owszem, ciągle się uczymy i dążymy do doskonałości. Śmieszą mnie zarzuty typu - "jesteś młody, mało wiesz, więc się nie udzielaj". To bardzo krótkowzroczne. Zwłaszcza, że zapewne, gdybyśmy byli po czterdziestce pojawiłyby się zarzuty, że jesteśmy za starzy, mamy staromodne postrzeganie świata, tkwimy w zaścianku zasad dziennikarskich. Jak się chce psa uderzyć, zawsze znajdzie się kij.
Proszę się nie dziwić opiniom, że to próba dyskredytacji, bo to, co się ostatnio dzieje na linii N7DG - GG, jest co najmniej dziwne i nie do końca etyczne. Zapewne wiadomo o czym mowa i nikogo nie trzeba uświadamiać :)
Widocznie zostaliśmy inaczej wychowani i mamy inne pojęcie etyki, smaku i granic zdrowej konkurencji.

Nie widzę sensu prowadzenia dalszej dyskusji na ten temat, bo w rzeczy samej to niczego nie wnosi. Skończmy na tym, że artykuł był nierzetelny, beznadziejny i wszyscy w 7 Dniach jesteśmy niekompetentni i nie mamy smaku dziennikarskiego, że takie gnioty puszczamy do druku ^^ :banan
 
     
Queen Crimson 
Kapitan



Imię: Lukrecja
Wiek: 31
Dołączyła: 17 Gru 2006
Posty: 186
Skąd: wszechobecna
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 19:01   

Ach.. polecam cierpliwość i czytanie ze zrozumieniem. Naprawdę.

Inqa napisał/a:

Proszę się nie dziwić opiniom, że to próba dyskredytacji, bo to, co się ostatnio dzieje na linii N7DG - GG, jest co najmniej dziwne i nie do końca etyczne. Zapewne wiadomo o czym mowa i nikogo nie trzeba uświadamiać :) .

I znów jakieś niedopowiedzenia... Nic mi o tym nie wiadomo, bo niby skąd. I także, nie rozumiem co ma to do tej dyskusji.
Życzę więcej dystansu do samych siebie, swojej pracy . I więcej pokory.
_________________
Władza czyni głupim.

Wolność jest zawsze i jedynie wolnością dla tych, którzy myślą inaczej.

Niech nienawidzą, byleby się bali.
 
 
     
P. Nikitiński 
Generał


Wiek: 40
Dołączył: 03 Mar 2004
Posty: 2245
Skąd: Gryfino
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 19:13   

Inqa napisał/a:
No cóż. Fakt - i ja i Paweł jesteśmy młodzi.

I to jest Wasz piękny atut, to nie wada być młodym, to zaleta, która szybko minie.
Inqa napisał/a:
Skończmy na tym, że artykuł był nierzetelny

Gdybym kierował gazetą opublikowałbym go po niewielkiej korekcie, ale i bez niej nie narusza standardów, tak również wolno pisać!!!
Inqa napisał/a:
Zwłaszcza, że zapewne, gdybyśmy byli po czterdziestce pojawiłyby się zarzuty, że jesteśmy za starzy

Jak będziecie po czterdziestce zaczniecie prawdziwe życie.
Pozdrawiam i życzę równie dobrych artykułów jak większość, które Pani napisała dotąd.
Paweł Nikitiński
 
 
     
Inqa 
Starszy szeregowy


Imię: Paulina
Wiek: 22
Dołączyła: 17 Gru 2009
Posty: 14
Skąd: Gryfino
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 21:43   

Dystansie? Pokorze? I kto tu mówi o czytaniu ze zrozumieniem :D ^^
Na zakończenie tej polemiki, życzę Pani zdrowych i wesołych świąt :)


Dziękuję Panie Pawle za życzliwe słowa. Nie oczekiwałam pochwał, ale zawsze miło jest usłyszeć coś pozytywnego o tym, co się robi. Oczywiście, krytyka też jest wskazana, ale jak już wspominałam - konstruktywna krytyka, bo rzeczywiście, mimo że mój warsztat literacki szlifuję od lat, to dziennikarstwo to nie tylko lekkość pióra i zgrzebność w wypowiedzi. Tak więc wciąż się uczę. I na pewno nie zniechęca mnie cała ta konwersacja do dalszego pisania, przeciwnie - bardziej mnie nakręca i motywuje.



Życzę Wszystkim zdrowych, wesołych i pogodnych świąt!
 
     
dariusz swendro
Kapitan


Dołączył: 15 Sie 2008
Posty: 187
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 22:10   

Przeczytałem treść powyższego artykułu i uważam ,że porusza b. wazną kwestię ;co do uwag ,zastrzeżeń tam zawartym przyłączam się w pełni.Miasto nasze nie jest przyjazne(chodzi mi o architekturę)dla zdrowych osób a "gdzie tu mowa" o normach ,warunkach odpowiednich dla osób niepełnosprawnych(?).Co do formy to już niech "mówią specjalisci"

[ Dodano: Czw Gru 17, 2009 22:11 ]
Przepraszam:zawartych.
_________________
Zamki na piasku,gdy pełno w szkle...
A.M.
 
     
ellen 
Podporucznik



Wiek: 22
Dołączyła: 08 Maj 2009
Posty: 90
Skąd: Gryfino
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 22:16   

Inqa napisał/a:
to, co się ostatnio dzieje na linii N7DG - GG, jest co najmniej dziwne i nie do końca etyczne

W tej kwestii możemy być zgodni.

Widzę, że temat zbacza na zupełnie boczne tory. Bez sensu jest prowadzić dialog, w którym żadna ze stron nie słucha argumentów drugiej. Niech każdy wykonuje swoją pracę najlepiej jak potrafi, a wtedy wszystko będzie dobrze.

Wesołych i SPOKOJNYCH świąt, życzę wszystkim :)
 
     
kocek 
Generał



Wiek: 32
Dołączył: 25 Sty 2004
Posty: 1534
Skąd: Gryfino/Polska
Wysłany: Czw Gru 17, 2009 23:58   

Ale się fajnie żrecie między sobą :mrgreen:

Nic tylko otworzyć piwo, zrobić popcorn i cieszyć się tanią rozrywką.
To, że o głównym temacie mało już kto pamięta to inna sprawa. A młodym gniewnym ( i tym starszym również) polecam sygnaturę Miodka : "Nie wszystko co widzisz musi być czołgiem wroga".

Z panem Nikitińskim wiele razy sobie to przypominaliśmy co chyba pozytywnie wpływało na emocje i jakość dyskusji.
_________________
"We Włoszech przez trzydzieści lat rządów Borgiów mieli wojnę, terror, mord i rozlew krwi. Zrodzili Michała Anioła, Leonarda da Vinci i renesans. W Szwajcarii mieli braterską miłość, pięćset lat demokracji i pokoju i co zrodzili? Zegar z kukułką."
Orson Welles

http://www.powstanie-warszawskie-1944.ac.pl/
 
     
ellen 
Podporucznik



Wiek: 22
Dołączyła: 08 Maj 2009
Posty: 90
Skąd: Gryfino
Wysłany: Pią Gru 18, 2009 00:05   

Czasem zdarzy Ci się powiedzieć coś mądrego, Kocku :sheep
 
     
Ulv 
Generał


Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 1832
Wysłany: Pią Gru 18, 2009 00:16   

Pawulon napisał/a:
Co jest złe panie Tadeuszu? Prasa?!

Złe jest, gdy moi Przyjaciele szkodzą sprawie koncentrując sie na sobie Pawełku.
P. Nikitiński napisał/a:
Jak będziecie po czterdziestce zaczniecie prawdziwe życie.

Cytując klasyka i siebie. Pawełku nie idź tą drogą. :mrgreen: Miej tyle lat na ile się czujesz. :banan
kocek napisał/a:
Nic tylko otworzyć piwo, zrobić popcorn i cieszyć się tanią rozrywką.

A sam śledzik bez po_pitki może być? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Mniej dbam o to, aby być uwielbiany. Mam być skuteczny. I jestem !!! (ULV) Umieć wyczuć Who's who. (Ducy)
 
     
Lestrade
Kapitan


Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 190
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 16:03   

Queen Crimson napisał/a:
ok. a gdzie zdanie władz miasta na ten temat? bez stanowiska drugiej strony to bardzo nieprofesjonalny tekst.


Heh, gdyby założyć tak stanowcze kryterium, to większość prasy zachowuje się nieprofesjonalnie. Niektóre tytuły czynią to nieświadomie, inne czynią z tego cnotę.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Kontakt z administratorami forum (formularz)
jesli masz problem lub pytanie dotyczące forum

Testy Online

Forum warcabowe warcaby.org

web content mining

nauka przez Internet